czwartek, 2 maja 2013

Straszne.

Straszny początek dnia... Z wiadomością że kolegi mama zmarła na raka  [*] Byłam na pogrzebie i nie mogłam w to uwierzyć. Szkoda mi go i jego taty. Reszta dnia jakaś taka bez wyrazu. Zastanawiałam się jak to jest mieć drugą "połówkę". Widzę tylko same zalety, ale czy tak jest, tego już nie wiem. Brakuje mi tego że budzisz się z myślą, że ktoś na Ciebie czeka. Czemu brakuje, bo to już kiedyś trwało.. I pstryk i się skończyło. Tak poprostu. 
"Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie. " - Jan Twardowski

z krzywą gębą zawsze spoko + aparat



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz