niedziela, 30 czerwca 2013

29.06.2013r
Koniec roku, jest dobrze. Klasa, wyrąbana w kosmos, przeraża i zaskakuje jednocześnie. Śmiesznie spędzony ostatni dzień szkoły. Dzisiaj Nowogard u Gajdy., było nienormalnie, czyli dobrze :D wieczorem grill, jeszcze lepiej. Powoli zaczynam się pakować na wyjazd ;x Miesiąc poza domem z wariatami. Muszę odpocząć po całych dziesięciu miesiącach :D 
 30.06.2013r
Sorka, że tak to piszę, ale miałam wczoraj dodać nowy post, ale nie zdążyłam;c Grill wspaniały, troszkę się pośmiałam i dowiedziałam wielu ciekawych rzeczy. Jest dobrze. We wtorek kajaki z dziewczynami z kosza :) nie mogę się doczekać. Miałyśmy mieć parę dni temu, ale pogoda nie dopisała, więc siedziałyśmy po wiatą.
Idziemy do przodu.

środa, 26 czerwca 2013

Rozkminy.

 Raz jest lepiej raz jest gorzej, ale to nie powód, żeby się poddawać. Jednego dnia masz nadzieje, że wszystko będzie dobrze, a drugiego już ją tracisz. Ja niestety ją tracę.. Kiedy mam wrażenie, że to koniec smutku, zaczyna się od nowa. Mówią, że życie, ale co ja mogę wiedzieć.. Usłyszałam słowa "Szukać swoich możliwości i przekraczać je. Jeżeli nie masz ich w sobie, ograniczenia nie istnieją". Ja chyba doszłam do momentu gdzie je znalazłam i muszę je przekroczyć.

niedziela, 23 czerwca 2013

Wracam do rzeczywistości, do szarego świata, w którym nie ma niczego. Czemu wracam bo przez ostatnie dwa tygodnie nie miałam z nim kontaktu, a dlaczego. Bo przez 14 dni praktycznie nie rozmawiałam z nikim kogo widzę na co dzień. Warszawa, a potem wymiana. Jednak nie mogę powiedzieć, że żałuje tych chwil, które spędziłam z innymi ludźmi. Było inaczej i chciałabym, żeby tak zostało.... Tak z nimi... Kolejna załamka, kolejne rozkminy co by było gdyby.. Kolejne smutne dni. Ale one już minęły i niech nie wracają. Jest w miarę, ale stabilnie, a to jednak najważniejsze.  

środa, 5 czerwca 2013

Hahah xd

Normalnie nie wytrzymam ze śmiechu.. mój kochany Maciuś (ten na dole) obciął się no prawie na łyso..Hahha xd beka... kurde jak on wygląda.. haha okej jego sprawa "Odrosną" jak on to mówi :D Weźcie zrozumcie nauczycieli, bo tak. Zbliża się koniec roku szkolnego to większość poprawia oceny i jest to czas gdzie (tak mi się wydaje) powinno się mniej zadawać itp. No ale oczywiście w mojej szkole tak nie może być.. Dzisiaj pan od historii zadał nam 30 dat i 40 pojęć ;o no patola no. Jak tak można.. A no i zapomniałam jeszcze do tego w pon praca klasowa z ostatniego działu (też his.) Masakra. Jeszcze dodać do tego inne przedmioty to już wgl. super -.-. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że za parę dni jadę do Wawy i przyjeżdża do mnie Niemka. No bo chcąc nie chcąc 2 tyg. wyjęte z życia szkoły (i dobrze). To chyba tyle.. W sobotę morze :D Paa 

niedziela, 2 czerwca 2013

WOLNE

Przepraszam, że nie pisałam, ale miałam gościa (Paule) na ten długi weekend i jakoś nie miałam ochoty przy niej pisać... Musze powiedzieć, że nawet dobrze się bawiłam :) Bardzo za nią tęskniłam bo dawno się nie widziałyśmy (w ostatnie wakacje), więc miałyśmy dużo do opowiadania :)  Podczas jej pobytu Firefox mi się zepsuł ;c to znaczy no na yt nie ma dźwięku itp. ale na google chrome jest :) (to dobrze) Myślę, że to tyle opowiadania jak spędziłam weekend, bo więcej nie będę się rozpisywać :) Wczoraj patrzyłam na kalendarz jak długo jeszcze musimy chodzić do szkoły i wiecie co mój każdy weekend aż do końca roku szkolnego (28.06) jest zajęty ; o . Tak. Najpierw (8.06) jadę nad morze potem (14.06) jadę do Wawy ♥ następnie (17.06) przyjeżdża koleżanka z Niemiec i będzie aż do 23 no, a potem to już koniec roku szkolnego :D A no i po zakończeniu na następny dzień jadę do Gajdy :) Więc myślę, że szybko minie ten czerwiec. Teraz to się muszę wziąć w garść, ponieważ powinnam poprawić parę ocen, ale tak mi się nie chce ;c Ok to koniec siem ;)

Patrzcie jakie sweet haha xd chyba mnie nie zabije ♥