29.06.2013r
Koniec roku, jest dobrze. Klasa, wyrąbana w kosmos, przeraża i zaskakuje jednocześnie. Śmiesznie spędzony ostatni dzień szkoły. Dzisiaj Nowogard u Gajdy., było nienormalnie, czyli dobrze :D wieczorem grill, jeszcze lepiej. Powoli zaczynam się pakować na wyjazd ;x Miesiąc poza domem z wariatami. Muszę odpocząć po całych dziesięciu miesiącach :D
30.06.2013r
Sorka, że tak to piszę, ale miałam wczoraj dodać nowy post, ale nie zdążyłam;c Grill wspaniały, troszkę się pośmiałam i dowiedziałam wielu ciekawych rzeczy. Jest dobrze. We wtorek kajaki z dziewczynami z kosza :) nie mogę się doczekać. Miałyśmy mieć parę dni temu, ale pogoda nie dopisała, więc siedziałyśmy po wiatą.
Idziemy do przodu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz